Współpraca? Dlaczego NIE?

Bardzo wiele blogów podejmuje dziś współpracę z firmami czy markami, aby „rozwijać swojego bloga”, jak również „budować unikalne miejsce w sieci”. Kwestie finansowe to również bardzo ważny argument dla wielu osób. Podobno blogi rozwijają się szybciej, jeśli następuje jakakolwiek współpraca; czy to z firmami, czy innymi autorami blogów. Takich informacji zachęcających jest całe mnóstwo. Dowiedziałam się także, że każdy szanujący się bloger ma zakładkę „współpraca”. Ok, niech będzie. Mam i ja. 😛 Przecież szanuję się, a jakże.

Jeśli ktokolwiek jest nastawiony na rozwijanie bloga, to zapewne ma to jakiś sens. Przynajmniej dla innych. Ok. Natomiast cel tej strony jest jasny i wyjaśniony we wpisie „O blogu”. Jedyna przyjęta przeze mnie forma rozwoju dotyczy  mnie samej, jako autora. Rozwijam siebie, nie mój blog. I dlatego większość tekstów o współpracy do mnie nie trafia i nie ma racji bytu. Poza tym, budowanie unikalnego miejsca w sieci poprzez artykuły sponsorowane, reklamy (choćby i zgodne z tematyką bloga), których mnóstwo wszędzie, jak i tysiące recenzji jakiegoś tam produktu, jest dla mnie kompletnie niezrozumiałe.  „Jedyny taki blog…” – takich tekstów można przecież znaleźć mnóstwo. To jest unikalność? Chyba jednak inaczej to pojmuję.

Omijam szerokim łukiem blogi zarobkowe. Nie interesuje mnie, jaki dziś ciuch reklamuje Maffashion, ani też jaki kosmetyk reklamuje ktoś inny. A już kompletnie nie działa na mnie tekst „jedyny taki”. Ich opinie nie są dla mnie miarodajne. Nie interesują mnie tego typu treści, ich recenzje czy artykuły pisane pod publikę i dla korzyści finansowych. Jestem bardzo oporna na reklamę. I bardzo przekorna. 😉 Nie bazuję przy wyborze na opiniach innych. Pogląd na temat ciekawej książki znajdę w miejscu, gdzie nikt nikomu nie płaci za tę opinię, a ktoś pisze, bo lubi. Lubię czytać teksty  pisane sercem, w którym doszukać się można ich autora, nie reklamę produktu. Unikalnych treści nie da się zamówić czy zapłacić, by ktoś je stworzył. Nie trzeba ich reklamować. Są igłą w stogu siana, a nie stogiem. One wychodzą prosto z serca. I każda cena jest ceną za niską.

Nikogo nie stać na to, aby kupić treści, które tu zamieszczam. Nie ma takiej kwoty, która przekonałaby mnie, by podjąć współpracę nawet na miarę Lewandowskiej, Chodakowskiej czy innych medialnych osób. Nic mnie nie przekona do tego, by lansować się jak one na portalach społecznościowych, w imię powiększającego się wtedy budżetu na koncie bankowym. I nie jest ważne czy mam do tego predyspozycje, czy nie. Nie mam tego czegoś, co Lewandowska? I bardzo dobrze. O to właśnie chodzi.

Każdy profesjonalny blogowicz powinien być wynagradzany? Należy cenić swoją działalność? Ależ ja właśnie to robię! Współpraca barterowa z firmą kosmetyczną? Nie jestem królikiem doświadczalnym, by prowadzić eksperymenty na skórze. Wydawnictwo? Czytać książki uwielbiam. Zdarza się, że je recenzuję, w szczególności te, które wniosły coś w moje życie i które wpłynęły na moją świadomość. Mam nadzieję, że krytyka zawsze jest merytoryczna i rzetelna. Nigdy nie napiszę pochlebnej opinii tylko dlatego, że mi za to zapłacono. Jest to pewne, jak w banku. Mówię tylko wtedy, gdy mam coś do powiedzenia. Nie pracuję pod naciskiem.

A największą nagrodą jest dla mnie odrobiona lekcja i wyciągnięte wnioski.

Podoba Ci się mój styl pisania i chcesz, abym pisała artykuły dla Ciebie i Twojej firmy? Jeśli jesteś w stanie przełknąć moje warunki, to zapraszam. 😉 Najważniejszym moim warunkiem jest to, że wszystko musi być w zgodzie z moimi zasadami życiowymi. Musisz pozwolić mi być sobą, a to ogromne wyzwanie i skok na głęboką wodę. Nie wiesz, co zastaniesz i jak na tym wyjdziesz.

I w dzisiejszych czasach; w dobie pieniądza, reklamy, medialności i sprzedawania się, to jest dla mnie unikalna treść.

Reklamy

Jedna odpowiedź na “Współpraca? Dlaczego NIE?”

Komentarze nie są moderowane. Masz inne zdanie? To nie kółko wzajemnej adoracji. Wal śmiało. Chcesz coś dodać?

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.