O ogrodnictwie inaczej, czyli o prawdzie, pytaniach i odpowiedziach

Dostęp do treści poprzez internet, jest dziś dużym ułatwieniem i ten fakt jest bezdyskusyjny. Korzystam z internetu, prowadzę bloga. Czytam także inne blogi, zaglądam na różne strony, które tematycznie mnie interesują. Zauważyłam jednak kolosalną różnicę w moim odbiorze tych wszystkich treści, do jakich docieram.

Continue reading „O ogrodnictwie inaczej, czyli o prawdzie, pytaniach i odpowiedziach”

Nie mów mi co mam widzieć

Przeczytałam gdzieś, że ludzie zadowoleni ze swojego życia przyciągają innych i lgną do nich, jak pszczoły do kwiatów. Ot, kolejny aforyzm, który zapadł mi jakoś w pamięci, a ostatnie rozmowy, których byłam świadkiem, stały się powodem dzisiejszych refleksji. Warto więc rozkładać sentencje i aforyzmy na czynniki pierwsze i przepuszczać przez swoją bazę doświadczeń. Mogą one czasem zrobić więcej krzywdy niż pożytku. Warto nie brać niczego do siebie, bo stąd powstają właśnie kompleksy. Ktoś niepewny swojej wartości przeczyta to i pomyśli, że jest beznadziejny i musi się więcej starać. To klasyczny błąd. Nie tędy droga… Continue reading „Nie mów mi co mam widzieć”

Nie dla wszystkich, czyli wieśniarą być

Mija wkrótce 3,5 roku odkąd porzuciłam miasto i zamieszkałam na wsi. Pierwszy rok był czasem, który można porównać do czasu zakochania. Wielkie emocje i permanentny stan funkcjonowania ciała, duszy i emocji na wyższych obrotach. Bardzo fajny stan, ale dobrze, że nie trwa wiecznie.
Continue reading „Nie dla wszystkich, czyli wieśniarą być”

O patriotyzmie słów kilka

Kiedy zbliża się data 11 listopada, zaczyna przewijać się temat patriotyzmu. W szkole akurat w tym czasie trzeba napisać rozprawkę dotyczącą patriotyzmu i w związku z tym, wynikają ciekawe dyskusje w domu. Dziś również Ania Mucha wypuszcza na blogu wpis, który zmusza do myślenia. Przyznam szczerze, że temat bardzo mnie ciekawi, jak również interesujące są głosy Polaków na ten temat. Czy jestem odosobniona w swoich przemyśleniach? Wygląda na to, że nie.

Continue reading „O patriotyzmie słów kilka”

Miszmasz – czyli mały bałagan o wszystkim i o niczym

Dziś mieliśmy pierwszą zimną noc tego jesiennego już lata. O 4.00 nad ranem termometr pokazał 7 stopni. Powoli zaczynam podsumowywać sezon ogrodowy. Tylko patrzeć jak tunel foliowy i warzywniak opustoszeją, a w zamian zacznie się praca przy zbieraniu liści. Zdaje się, że wkradnie się też bardziej ogólne podsumowanie, choć to nie koniec roku jeszcze. Idzie jesień, bo dopada mnie jesienna nostalgia.
Continue reading „Miszmasz – czyli mały bałagan o wszystkim i o niczym”