Lustro

http://bezzniewolenia.blogspot.com/2014/07/swiadectwa-czyli-czowiek-czowiekowi.html

Kim dla nas jest drugi człowiek? Czasem staje się wielkim rozczarowaniem i zostaje po nim tylko żal czy pretensje. Ilu z nas zna to z autopsji? Nie zdawałam sobie sprawy, że odpowiedź na to pytanie ma niebagatelny wpływ na całe nasze życie, na relacje międzyludzkie, na związki. Zmienia ona sposób postrzegania nie tylko siebie samego, ale wszystkiego, co dookoła. Continue reading „Lustro”

Reklamy

Bo liczy się sama wędrówka…

Dzisiejszy tekst będzie poniekąd komentarzem do słów znalezionych w sieci. Słów, które zapadły gdzieś we mnie i zaczęły żyć własnym życiem. Dlaczego dzielę się z innymi tym, co piszę? Dlaczego to upubliczniam i czy coś z tego tytułu tracę?

Continue reading „Bo liczy się sama wędrówka…”

Najważniejsza księga

Kiedy wyraziłam w ostatnim wpisie swoją autentyczną gotowość, nie wiedziałam jaki będzie tego skutek. Bo prawdziwa gotowość, to brak oczekiwań. Nie wiedziałam więc, kiedy i jakie pojawią się pytania. Nie wiedziałam też, jakie znajdę odpowiedzi na pytania już zadane. Continue reading „Najważniejsza księga”

Czym jest życie i co to znaczy naprawdę żyć?

Ciągle jeszcze tak wiele osób zaczyna rozumieć to zwykle w tym momencie, kiedy zdrowie szwankuje. Kiedy pojawia się choroba zagrażająca naszemu życiu.  Właśnie wtedy stare problemy wydają się być śmieszne i zaczyna człowiek rozumieć, że nic nie jest dane mu na zawsze. Przychodzi zrozumienie, świadomość. I to poczucie, że dopiero teraz zaczyna żyć naprawdę.

Czasem dopiero choroba zmienia życie człowieka. Continue reading „Czym jest życie i co to znaczy naprawdę żyć?”

O ogrodnictwie inaczej, czyli o prawdzie, pytaniach i odpowiedziach

Dostęp do treści poprzez internet, jest dziś dużym ułatwieniem i ten fakt jest bezdyskusyjny. Korzystam z internetu, prowadzę bloga. Czytam także inne blogi, zaglądam na różne strony, które tematycznie mnie interesują. Zauważyłam jednak kolosalną różnicę w moim odbiorze tych wszystkich treści, do jakich docieram.

Continue reading „O ogrodnictwie inaczej, czyli o prawdzie, pytaniach i odpowiedziach”

Od odpowiedzi ważniejsze są pytania

12193427_492613844250597_5899159409477031468_nO tym, jak ważne są w naszym życiu właściwe pytania, przekonałam się wiele lat temu, kiedy zaczynałam pracę nad sobą. Jednak nie każde pytanie odniesie właściwy skutek. Są pytania ważniejsze od odpowiedzi, które same w sobie są już odpowiedzią. Continue reading „Od odpowiedzi ważniejsze są pytania”

Nie mów mi co mam widzieć

Przeczytałam gdzieś, że ludzie zadowoleni ze swojego życia przyciągają innych i lgną do nich, jak pszczoły do kwiatów. Ot, kolejny aforyzm, który zapadł mi jakoś w pamięci, a ostatnie rozmowy, których byłam świadkiem, stały się powodem dzisiejszych refleksji. Warto więc rozkładać sentencje i aforyzmy na czynniki pierwsze i przepuszczać przez swoją bazę doświadczeń. Mogą one czasem zrobić więcej krzywdy niż pożytku. Warto nie brać niczego do siebie, bo stąd powstają właśnie kompleksy. Ktoś niepewny swojej wartości przeczyta to i pomyśli, że jest beznadziejny i musi się więcej starać. To klasyczny błąd. Nie tędy droga… Continue reading „Nie mów mi co mam widzieć”

Nie dla wszystkich, czyli wieśniarą być

Mija wkrótce 3,5 roku odkąd porzuciłam miasto i zamieszkałam na wsi. Pierwszy rok był czasem, który można porównać do czasu zakochania. Wielkie emocje i permanentny stan funkcjonowania ciała, duszy i emocji na wyższych obrotach. Bardzo fajny stan, ale dobrze, że nie trwa wiecznie.
Continue reading „Nie dla wszystkich, czyli wieśniarą być”

O patriotyzmie słów kilka

Kiedy zbliża się data 11 listopada, zaczyna przewijać się temat patriotyzmu. W szkole akurat w tym czasie trzeba napisać rozprawkę dotyczącą patriotyzmu i w związku z tym, wynikają ciekawe dyskusje w domu. Dziś również Ania Mucha wypuszcza na blogu wpis, który zmusza do myślenia. Przyznam szczerze, że temat bardzo mnie ciekawi, jak również interesujące są głosy Polaków na ten temat. Czy jestem odosobniona w swoich przemyśleniach? Wygląda na to, że nie.

Continue reading „O patriotyzmie słów kilka”

Miszmasz – czyli mały bałagan o wszystkim i o niczym

Dziś mieliśmy pierwszą zimną noc tego jesiennego już lata. O 4.00 nad ranem termometr pokazał 7 stopni. Powoli zaczynam podsumowywać sezon ogrodowy. Tylko patrzeć jak tunel foliowy i warzywniak opustoszeją, a w zamian zacznie się praca przy zbieraniu liści. Zdaje się, że wkradnie się też bardziej ogólne podsumowanie, choć to nie koniec roku jeszcze. Idzie jesień, bo dopada mnie jesienna nostalgia.
Continue reading „Miszmasz – czyli mały bałagan o wszystkim i o niczym”