Rozważań o równowadze ciąg dalszy

Kiedy pisałam ostatni tekst, wiedziałam już, że nie będę w stanie wyczerpać tematu w jednym wpisie. Zbyt wiele jeszcze było we mnie treści, których nie wiedziałam jak przekazać. Postanowiłam rozdzielić tekst. Natomiast czas był mi potrzebny, aby poukładać sobie na spokojnie to, co we mnie zostało.   Continue reading „Rozważań o równowadze ciąg dalszy”

Reklamy

Zacznijmy od początku

Ten zimny i marcowy dzień, kiedy przyjechałam obejrzeć chatkę z ogłoszenia na podlaskiej wsi, stał się pierwszym, ale jakże ważnym krokiem do zmian. W momencie, kiedy dopiero czytałam ogłoszenie, moja intuicja już do mnie mówiła. Słyszałam w swojej duszy jakby ponaglenie. W sumie, to nawet nie wiem czemu tam zajrzałam, bo decyzja o zmianach nie była podjęta. Ot, taka luźna rozmowa. Choć pomysł wydawał się być nierealny i niemożliwy do zrealizowania, los nam jednak sprzyjał. Do dziś dziwię się, jak to wszystko się udało… Po prostu wiedziałam, że to jest to. I czułam, że to wiele zmieni w moim życiu. Nie spodziewałam się tylko, że te zmiany będą aż tak wielkie. Otwierając te drzwi, do mojego domu, jakbym otworzyła te zamknięte od lat w moim wnętrzu. Te, o których nawet nie wiedziałam, że są. Continue reading „Zacznijmy od początku”

Bo wszystko zaczyna się od pierwszego kroku

„Od jutra przechodzę na dietę” – taką przed laty podjęłam decyzję. W diecie niełączenia utrzymałam się przez jakiś czas i nawet osiągnęłam niezłe wyniki. Dieta ta działa, jeśli chodzi o odchudzanie. Chciałam, by ta dieta już ze mną została. Chciałam trwałych zmian, by stała się ona moim sposobem na życie, jednak nie umiałam się za to zabrać jak trzeba. Dieta, jak się pojawiła, tak zniknęła. Nie miała solidnych podstaw, nie miała fundamentu. Dziś już, ten efekt w postaci chudnięcia, nie jest dla mnie ważny. Stał się raczej efektem ubocznym. Priorytety już są inne. Continue reading „Bo wszystko zaczyna się od pierwszego kroku”