Zmęczenie…

Za dużo się ostatnio dzieje Wszechświecie…. Za dużo. Nawet jak na mnie. Jednak wszystko muszę puścić. Dla dobra samej siebie. Muszę tę pracę wykonać i oczyścić wszystko, co we mnie siedzi.

Czytaj dalej „Zmęczenie…”
Reklamy

Zbieram siły

Po kilku ciężkich tygodniach, które bardzo wyniszczyły mnie głównie psychicznie, znów usiadłam do komputera. Pojawiła się chęć stukania w klawiaturę. Znaczy się, wracam… Nieśmiało, powoli, ostrożnie, ale wracam. Jeszcze słaba, ale już silniejsza.
Czytaj dalej „Zbieram siły”

Lekcje, nie trudności…

„Najlepszym wyznacznikiem poziomu świadomości jest to, jak sobie radzisz z życiowymi trudnościami. Kogoś, kto i tak był już nieświadomy, wpędzają one w tym głębszą nieświadomość, natomiast osobie i bez tego świadomej pomagają świadomość wyostrzyć. Dzięki przeszkodzie możesz się przebudzić, ale możesz też pozwolić, żeby cię jeszcze głębiej uśpiła” – E. Tolle

Odkąd zetknęłam się z Buddyzmem, staram się zamieniać słowo „trudności” na lekcje. Znacznie łatwiej mi je wtedy pokonywać, wiedząc, że są one okazją do rozwoju.

Czytaj dalej „Lekcje, nie trudności…”