Wiosenne porządki

Przyszła wiosna, wraz z nią skończył się czas wakacji dla ogrodnika. Zaczęła się praca i w związku tym, czasu dla siebie jest niewiele. To są te chwile, kiedy medytacja jest w ruchu, w ogrodzie, podczas pracy. Kiedy zastygam na moment z grabiami w ręku czy motyką, patrząc na otaczający mnie krajobraz, na tę chwilę, która jest piękna. Ten moment, kiedy w międzyczasie łapię głęboki i świadomy oddech, między wykonywanymi czynnościami i zamykam oczy, wyciągając twarz w stronę słońca. Ten moment, kiedy docenia się chwilę obecną, życie, słońce, krajobraz, nawet zbyt mokrą wiosnę. Kiedy docenia się wszystko, nawet złe wieści… Czytaj dalej „Wiosenne porządki”

Reklamy

Zbieram siły

Po kilku ciężkich tygodniach, które bardzo wyniszczyły mnie głównie psychicznie, znów usiadłam do komputera. Pojawiła się chęć stukania w klawiaturę. Znaczy się, wracam… Nieśmiało, powoli, ostrożnie, ale wracam. Jeszcze słaba, ale już silniejsza.
Czytaj dalej „Zbieram siły”