Apel o pokój

Pokój na świecie zaczyna się od naszych serc. Od duszy. Od tego źródła w nas. To tam jest początek wszystkiego. Dlatego to właśnie świat jest w naszych rękach. Co więc mogę zrobić? Tylko jedno.

Czytaj dalej „Apel o pokój”

Peace within me

Jechałyśmy rok temu w sierpniu z Monią po zatłoczonym Krakowie. Monia to Monia, nie ważne kim jest. Miejsce bardzo ruchliwe, pełno krzyżujących się ulic. Nie pamiętam dokładnej rozmowy, ale rozmawiałyśmy o jej problemie. Ważna chwila ją czekała. Musiała zmierzyć się z czymś ponad siły. Stres. Miałam być jej duchowym wsparciem. Temat zahaczył o sprawy duchowe. Nie mogę oczywiście zdradzić tematu, a to jest kluczowe. Objaśniałam moje podejście do tego. Nagle na brzegu tej ruchliwej ulicy wyrósł nam biały gołąb. Skąd się wziął w takim miejscu? Popatrzyłyśmy się na siebie. Oczy mi się zaszkliły. Monia przyhamowała, a mi jakby czas się zatrzymał. Nie wiem co się działo dalej z gołębiem, być może odleciał, ale czułam jakby wciąż na mnie patrzył. Kompletnie nie wiem co się działo przez kolejne sekundy. Ciągle widziałam tego gołębia. Powiedziałam po paru sekundach coś w tym stylu: „No widzisz?! Widzisz?!”. Wiem, że pomyślałam też -„ gołąb pokoju”, jednak nie wiem czy wypowiedziałam to na głos.

Czytaj dalej „Peace within me”

Zmiana zaczyna się od siebie

Mój stary komputer odmówił posłuszeństwa jakiś czas temu i padł. Chwilowo obywać się muszę bez wygodnego dostępu do mediów i korzystać z możliwości zastępczych. Nie jestem na bieżąco z niczym tak naprawdę. O wielu rzeczach dowiaduję się grubo po fakcie. W telefonie jest mi niewygodnie czytać. Tym bardziej pisać posty. Po kilkunastu latach trzeba chyba będzie przyzwyczaić się do życia bez komputera. Jak długo? Nie wiem. Nie uważam jednak, że to takie znowu złe… Cisza ma dla mnie wielka wartość.

Czytaj dalej „Zmiana zaczyna się od siebie”