O garniturze skrojonym na miarę…

Każdy ma jakiś tam potencjał własny. W dzisiejszych czasach, w dobie internetu, techniki i zaawansowania dużo się mówi również jak go najlepiej odkryć i wykorzystać. Jest nieodłącznym elementem jednostki. To takie światło, blask, który jest w każdym z nas, niezależnie od kasy, wiedzy czy nawet doświadczenia. Mamy go już jako dziecko i od samego początku, stopniowo go odkrywamy w sobie. Aby go odkryć, niektórzy potrzebują narzędzi w postaci nowego ajfona, kosztownych podróży w egzotyczne miejsca, markowych rzeczy i ciągłych wyzwań. Ogólnie rzecz biorąc kasa by się przydała. Kiedy wchodzę na strony coachingowe, takich informacji jest całe mnóstwo. Wykorzystaj swój potencjał, my powiemy Ci jak. Najpierw zapłać, of course. Tak powstają właśnie schematy. Takie myślenie nam się zapisuje w głowach, bo zewsząd nas to otacza i chcąc czy nie chcąc wpływa na ludzi.Takie myślenie drukuje w nas środowisko, otoczenie, szkoła, edukacja. Bo żeby coś osiągnąć… Zdobywaj, osiągaj. Bo tak trzeba. To rób, tego nie. Ta droga jest dobra, tamta zła. Wszyscy dookoła mówią jak żyć. Kiedy zewsząd spływają tylko takie informacje, to co można zrobić? Widać tak trzeba. Hajs trzeba mieć, bo trzeba iść do przodu. A ja?

Czytaj dalej „O garniturze skrojonym na miarę…”
Reklamy

Być człowiekiem

Wszystkie moje koty są uratowane przed śmiercią, a mam ich 3 i starszą, niedowidzącą już suczkę ze schroniska. Nigdy nie odmówiłam pomocy żadnemu zwierzęciu, które do mnie przyszło prosić o pomoc. Nigdy nie przejechałam obok, zostawiając jakieś zwierzę na pastwę losu. Czy trzeba być szalonym, żeby pomagać jeszcze zwierzakom, kiedy samemu nie ma się zbyt wiele, a na barkach dźwiga mnóstwo własnych problemów?

Czytaj dalej „Być człowiekiem”

Są rzeczy, które nie mają ceny

Na tym blogu, już od kilku lat pokazuję zmiany, jakie we mnie zachodzą. Pokazuję drogę, którą idę, jak i to, w jaki sposób do niej docieram. Jest to droga wglądu, która daje człowiekowi wewnętrzną wolność. Uwalnia od schematów i schematycznego myślenia, od ludzkich ocen, zawiści, żalów czy pretensji, etykietkowania, czy też od spełniania ludzkich oczekiwań. Zauważyłam, że ludzie zarabiają na tym sporą kasę. Tworzą firmy coachingowe, dotyczące rozwoju, transformacji, świadomości i ciągną z tego niezły szmal. Czytam piękne słowa, jakby moje. Szok! A za chwilę dowiaduję się, co za tym stoi. Firma i warsztaty. Za darmo? A skąd. Dobra reklama dźwignią handlu. Tak, to było dobre posunięcie i dobra reklama… Sama zapisałabym się na taki warsztat jeszcze parę lat temu. Nawet z blogowania mają niektórzy niezłe utargi, jak się sprytnie do tego podejdzie. Zapewne mogłabym i ja… Dlaczego do tej pory tego nie zrobiłam? Przecież dziś wszyscy piszą książki lub w jakikolwiek inny sposób zarabiają na tym, do czego doszli. Czytaj dalej „Są rzeczy, które nie mają ceny”