O tym, jak skończyły się poszukiwania zamienników (aktualizacja)

Kawę lubię, dla smaku, po prostu. Nie wpływa jednak ona dobrze na mój organizm. Źle wpływa na stawy, na kości. Nasila bóle różne. Tak samo jak każdy rodzaj nabiału. Od dawna szukam czegoś w zamian, co również zadziała pobudzająco. Jaki jest efekt moich eksperymentów? I czy z tego wynikło coś więcej?

W trakcie tych poszukiwań nie zadałam sobie jednego ważnego pytania. Kawa działa pobudzająco, jednak na krótki okres. Bardzo szybko czułam się jeszcze bardziej zmęczona i śpiąca.

Czytaj dalej „O tym, jak skończyły się poszukiwania zamienników (aktualizacja)”
Reklamy

Przepraszam Cię Wszechświecie

We wrześniu od Pani Sołtys z naszej wsi dowiedziałam się, że zrobiła oprysk środkiem o nazwie Roundup na dróżkach między truskawkami. Jej truskawki jeżdżą do skupu. Z wrażenia nie mogłam nic powiedzieć, zatkało mnie. Od innego mieszkańca dowiedziałam się, że tam, gdzie chodzą jego kury też popryskał tymże środkiem, bo mu wyrasta to, co kury nie lubią i zagłusza wszystko inne. A ja brałam od niego jajka. Bo wiejskie, zdrowe, szczęśliwe. Wtedy też mnie zatkało. Zamilkłam ze zdziwienia. Moi sąsiedzi z naprzeciwka też wszystko tym środkiem pryskają, bo im się kosić nie chce, zwłaszcza tej pustej działki po sąsiedzku ze mną. Nie zgodziłam się na opryski po stronie graniczącej z moją działką. Opryskują drugą połówkę (tam sąsiedzi mają warzywniak), po mojej koszą. Pilnuję. Wszędzie, ale to wszędzie widać ślady Roundupu, ślady bardzo charakterystyczne. Wszystkie obrzeża działek tym pryskają. Do tej pory nie zrobiłam nic, bo mnie w pewien sposób paraliżowało. Nie miałam odwagi. Nie umiałam znaleźć w sobie siły, by cokolwiek zrobić. Ja sama? Co ja mogę? Otóż właśnie zrozumiałam, że mogę. Zrozumiałam, że powinnam robić to, co zrobić mogę. Tylko tyle… To wystarczy. Jeśli każdy z nas to uczyni, świat będzie lepszy. Czytaj dalej „Przepraszam Cię Wszechświecie”