O tym, jak skończyły się poszukiwania zamienników (aktualizacja)

Kawę lubię, dla smaku, po prostu. Nie wpływa jednak ona dobrze na mój organizm. Źle wpływa na stawy, na kości. Nasila bóle różne. Tak samo jak każdy rodzaj nabiału. Od dawna szukam czegoś w zamian, co również zadziała pobudzająco. Jaki jest efekt moich eksperymentów? I czy z tego wynikło coś więcej?

W trakcie tych poszukiwań nie zadałam sobie jednego ważnego pytania. Kawa działa pobudzająco, jednak na krótki okres. Bardzo szybko czułam się jeszcze bardziej zmęczona i śpiąca.

Czytaj dalej „O tym, jak skończyły się poszukiwania zamienników (aktualizacja)”
Reklamy

O schronieniu i ciemności

Wczoraj miałam sen. Rozmawiałam w nim z kimś o mojej duszy, o tym co wewnątrz mnie się ukryło. O tym, co się teraz dzieje. Padły ważne słowa, których za nic nie mogłam przypomnieć sobie po przebudzeniu. Nie wiem też z kim rozmawiałam.

Czytaj dalej „O schronieniu i ciemności”

O puzzlach, które układałam wiele lat…

Ludzie w naszym życiu pojawiają się i znikają. Wydaje się nam, że byliśmy przyjaciółmi czy naprawdę dobrymi znajomymi, a relacja pęka jak bańka mydlana. Tak dobrze rokowała, aż tu nagle wielki krach. Ludzie przestają się odzywać. Obrażają się, i często nie znamy powodu. Czasem krzywdzą nas boleśnie. Zastanawiamy się dlaczego tak się stało, co złego zrobiliśmy. Czy to nasza wina?

Czytaj dalej „O puzzlach, które układałam wiele lat…”

Ciemna jak noc

Walka
„Nie daj się wciągnąć w sidła rozróżniania między „dobrym” a „złym”, gdyż w ten sposób wywołujesz w sobie walkę. Jeśli pojawi się w tobie jakaś pozytywna myśl, zauważ ją: »Pozytywna myśl pojawiła się we mnie«. I gdy powstanie negatywna myśl, również ją uznaj: »Negatywna myśl pojawiła się we mnie«. Nie zajmuj się nią dłużej, ale też nie próbuj pozbyć się jej, bez względu na to, jak bardzo jej nie lubisz. Wystarczy uznać, że ona jest. Jeżeli oddalisz się, to musisz wiedzieć, że się oddaliłeś, a jeżeli zostałeś, to bądź świadom, że ciągle tu jesteś. Na tym poziomie świadomości niczego już nie będziesz musiał się bać” – Thich Nhat Hanh „Cud uważności”.
Słowa te stanowią moją jakby swoistą bazę wyjściową, podstawę funkcjonowania. Z pozoru wydają się tak proste, jednak życie nauczyło mnie, że to najprostsze może być czasem najtrudniejsze.

Czytaj dalej „Ciemna jak noc”