Niewidzialność

Dzieciom zdarza się marzyć, że są niewidzialne. Myślą o czapce niewidce, by móc być może nabroić tak, by nikt ich nie widział. Z tego co wiem, czasami myślą o tym także dorośli. Chcieliby przejść przez tłum niezauważeni, niewidoczni. Są też tacy ludzie, którzy nie muszą o tym marzyć. Niewidzialność jest z nimi praktycznie od zawsze. Już jako dziecko byli niezauważani przez dorosłych. Czasem tylko inne dzieci zauważały i bezczelnie wykorzystywały ślepotę dorosłych. I to zostaje w człowieku na zawsze… Czy się tego chce, czy nie. Continue reading „Niewidzialność”

Granice

Wielu z nas być może zna to uczucie, kiedy chcielibyśmy czegoś spróbować, ale się boimy. Modne stało się przekraczanie granic czy wychodzenie ze strefy komfortu, o czym dziś możemy się dowiedzieć wchodząc na strony równie modnego coachingu. Pamiętam to z dawnych czasów. Chciałabym, jednak się boję. Tak, znam to uczucie. Obecnie jednak nie przypominam go sobie. W tej chwili jest mi to obce. Nie muszę się bać pójścia w jakąś stronę. Idę, kiedy jestem gotowa. Continue reading „Granice”

Źródło siły jest w nas

1430741822W życiu każdego z nas są momenty łatwiejsze i trudniejsze. Czasem takie, które powodują, iż kompletnie nie umiemy poradzić sobie z samym sobą i własnymi emocjami. Nie rozumiemy skąd się biorą. Nie zdajemy sobie sprawy, że coś nam chcą powiedzieć. Miewam takie momenty, jak każdy człowiek. Z tą różnicą, że dziś wiem o tym, iż są moją lekcją. Potrzebuję mocy, siły ducha, energii. Uruchamiam wtedy pewien proces, który jak dotąd najlepiej się sprawdza. Continue reading „Źródło siły jest w nas”

List do Ciebie piszę…

źródło: zasoby własne
źródło: zasoby własne

Żegnaj babciu…   18 listopada wyruszyłaś w ostatnią drogę. Taką Cię zapamiętam.

Ciężko było mi znaleźć odpowiednie słowa wcześniej. Emocje były zbyt silne. Potrzebowałam czasu, by sobie wszystko poukładać, by odgrzebać wspomnienia, które gdzieś tam ślad czasu pozacierał. W dalszym ciągu powrót do wspomnień wiele mnie kosztuje, ale teraz jest ten czas… Teraz… Continue reading „List do Ciebie piszę…”

Nie mów mi co mam widzieć

Przeczytałam gdzieś, że ludzie zadowoleni ze swojego życia przyciągają innych i lgną do nich, jak pszczoły do kwiatów. Ot, kolejny aforyzm, który zapadł mi jakoś w pamięci, a ostatnie rozmowy, których byłam świadkiem, stały się powodem dzisiejszych refleksji. Warto więc rozkładać sentencje i aforyzmy na czynniki pierwsze i przepuszczać przez swoją bazę doświadczeń. Mogą one czasem zrobić więcej krzywdy niż pożytku. Warto nie brać niczego do siebie, bo stąd powstają właśnie kompleksy. Ktoś niepewny swojej wartości przeczyta to i pomyśli, że jest beznadziejny i musi się więcej starać. To klasyczny błąd. Nie tędy droga… Continue reading „Nie mów mi co mam widzieć”

Wybór jedynie słuszny

Medycyna niekonwencjonalna ma dziś zarówno zwolenników, jak i wrogów, którzy wolą zawierzyć nauce i naukowym badaniom. Aborcja ma swoich zwolenników i przeciwników. Jak ze wszystkim w życiu; eutanazja, informacje, twierdzenia. Popieramy lub nie. Od jakiegoś czasu prześladuje mnie dochodzący do głosu wybór jedynie słuszny. To jest dobre, a tamto jest złe. Od wielu miesięcy nie cichną również dyskusje na temat aborcji. Jak jest z tym wyborem? Mam go jeszcze czy już nie?

Continue reading „Wybór jedynie słuszny”