O seksualności z nastolatką

Wychowanie w środowisku wolnym od grzechu, piekła, kary i innych niemądrych pomysłów, to moim zdaniem największy dar, jaki możemy dzieciom podarować. To jednak nie wystarczy. Brak religii dzieciom trzeba jakoś zrekompensować, nie można ich zostawiać samym sobie. Obok nas żyją ludzie religijni, ludzie różnych wyznań. Dzieci muszą odnaleźć się jakoś w zróżnicowanym środowisku, nauczyć się w nim żyć i zrozumieć, że „inne” nie znaczy gorsze. Trzeba im pokazać inne perspektywy, inne wartości i zasady, podsuwając na przykład dobrą książkę.
Continue reading „O seksualności z nastolatką”

Reklamy

Zimowa refleksja

Niektórzy pytają się mnie, czy nie żałuję teraz swojej decyzji o przeprowadzce. Teraz, kiedy woda w rurach czasem zamarza, kiedy mąż musi zabrać mi samochód, bo jego nie odpalił, zostając poniekąd odcięta od świata, bez możliwości dostania się do miasta. Bez rodziny, z dala od wszystkich swoich znajomych i przyjaciół.  Błędne myślenie. Tak naprawdę da się żyć, będąc jednocześnie szczęśliwym.
Continue reading „Zimowa refleksja”

Mniej znaczy więcej

Odkąd sięgam pamięcią, zawsze wiedziałam, że jestem inna, jakbym nie pasowała do tego świata. Próbując się dostosować, traciłam swoje „ja”, oddalałam się od samej siebie. Próbowałam dopasować się do wymagań stawianych mi przez otoczenie, rodzinę, znajomych. Doszukiwałam się zawiłości w rzeczach bardzo prostych. Miało to wpływ również na moje stosunki z drugim człowiekiem, maksymalnie je komplikowałam. Za bardzo szukałam wciąż akceptacji i byłam drażliwa na krytykę. W rezultacie czułam, że ludzie wciąż mnie ranią i coraz mniej im ufałam. Zastanawiało mnie, dlaczego nie mogę iść jak wszyscy, w danym kierunku. Dlaczego mnie zawsze ciągnęło gdzieś w inną stronę? Dlaczego to mnie ranią? Oczywiście uważałam tę stronę mojej osobowości za negatywną, co wpędzało mnie w depresję. Dopiero po wielu latach zrozumiałam, że ta „inność” może być moją zaletą. Continue reading „Mniej znaczy więcej”

Czy taki diabeł straszny jak go malują?

Nie pojawia się w nas nagle. Jest z nami od początku naszego życia do jego końca. Niektórzy z nas ją polubili i nauczyli się trudnej sztuki akceptacji. Nie traktują jej jak wroga, lecz jak sprzymierzeńca. Dla innych zaś jest jak nieoswojone dzikie zwierzę, które atakuje niespodziewanie. Continue reading „Czy taki diabeł straszny jak go malują?”

Jeśli kiedyś zapadnie cisza

O jednej chwili, która może zmienić wszystko i zabrać to, bez czego nie wyobrażaliśmy sobie życia. Moment, kiedy nagle zapada głucha cisza, która wydaje się być wyrokiem. O zaczynaniu od nowa. Continue reading „Jeśli kiedyś zapadnie cisza”

Instrukcja obsługi

Na stronie Michała Kosakowskiego znalazłam bardzo trafną i wyjątkowo interesującą instrukcję obsługi introwertyka, która bardzo pomogła mi zrozumieć siebie. Autor łamie stereotypy na temat tej osobowości. Pisze o mitach i nieporozumieniach, które wytworzyły się wokół introwertyków. Tak, to prawda, osobiście ich doświadczyłam. Przez lata domyślałam się, że jestem „taka”. Odbierałam siebie negatywnie, stereotypowo, jak większość ludzi. Pełne zrozumienie przyszło wtedy tak naprawdę, kiedy zaczęłam odchodzić od wiary i szukać prawdziwego „ja”. Continue reading „Instrukcja obsługi”

Jak u pana Boga za piecem?

301262_477840385583634_823148447_n
źródło: zasoby własne

Przyjechałam do maleńkiej wsi, gdzie droga się kończy. Stanęłam przed drewnianym domem i serce mi zabiło. Znalazłam moje własne miejsce na ziemi. Moje Podlasie i jego niepowtarzalne oblicze. Miejsce, gdzie czas się jakby zatrzymał. Continue reading „Jak u pana Boga za piecem?”

Bariery komunikacyjne

Człowiek jest istotą społeczną, podobnie jak zwierzęta, dobierającą się w grupy, tzw. stada oraz umiejącą się porozumiewać. Stworzeniem stadnym – w większym bądź mniejszym stopniu, jednakowoż nie mogącym żyć w całkowitym odosobnieniu przez długi czas. Ma to związek z ewolucją. Nie byłoby nas dzisiaj zapewne, gdyby nie łączenie się w grupy. Wydaje się, że komunikacja międzyludzka w obecnym czasie wspięła się na szczyty. To nas różni od zwierząt, że mamy tę możliwość porozumienia na znacznie wyższym poziomie. To jedynie teoria, która nie zawsze idzie w parze z praktyką. Continue reading „Bariery komunikacyjne”

W poszukiwaniu straconego sensu

Moje teksty nie mają za zadanie przekonywać do wyższości moich racji. Ich celem jest przedstawianie i oswajanie świata za pomocą słów. Być może warto odnosić się do merytorycznych argumentów, ale gdy ich brak, lepiej dyskusji nie podejmować.
Polemika – (gr. pólemos – wojna, spór; także od przymiotnika polemikós – wojowniczy, wrogi) – dyskusja (słowna lub pisemna) na sporny dla jej stron temat, najczęściej na temat związany z polityką, sportem, religią, socjologią, sztuką, literaturą itp.  Taką oto definicję znalazłam na Wikipedii.

Continue reading „W poszukiwaniu straconego sensu”

Wypaczone pojęcie edukacji seksualnej

Komentarz do artykułu Doroty Kornas-Biela „Historyczny kontekst rozwoju edukacji seksualnej i jej konsekwencje” w półroczniku „Studia nad rodziną”, wydawnictwa UKSW. Czasopismo to nabywałam jeszcze w trakcie studiów w Instytucie Studiów nad Rodziną. Nie mogłam zgodzić się z autorką w wielu kwestiach. Postanowiłam więc odnieść się do treści w nim  zawartych. Continue reading „Wypaczone pojęcie edukacji seksualnej”