O puzzlach, które układałam wiele lat…

Ludzie w naszym życiu pojawiają się i znikają. Wydaje się nam, że byliśmy przyjaciółmi czy naprawdę dobrymi znajomymi, a relacja pęka jak bańka mydlana. Tak dobrze rokowała, aż tu nagle wielki krach. Ludzie przestają się odzywać. Obrażają się, i często nie znamy powodu. Czasem krzywdzą nas boleśnie. Zastanawiamy się dlaczego tak się stało, co złego zrobiliśmy. Czy to nasza wina? Czytaj dalej „O puzzlach, które układałam wiele lat…”

Reklamy

Walka

Gdzie okiem nie sięgnąć, wszędzie pełno sloganów: Nie poddawaj się! Nigdy! Walcz! Zawsze! Kiedyś tych słów słuchałam i starałam się walczyć z całych sił. Jak na tym wyszłam? Jak przysłowiowy Zabłocki na mydle…

Czytaj dalej „Walka”

O ślepocie…

Wiem czym jest lęk. Żyłam z nim większość mojego życia. Wiem czym jest nerwica, depresja. Znam z autopsji ludzki ostracyzm, agresję, nienawiść. Wiem, jak to jest być dzieckiem popychanym, wyśmiewanym. Znam smak odrzucenia. Wiem także, co robi z naszym ciałem i zdrowiem przewlekły strach, który przeradza się w przewlekły lęk. Znam ten ból. Żyję z jego konsekwencjami już ponad 40 lat. Bo wiem, że wszystkie moje dzisiejsze problemy ze zdrowiem, mają swoje źródło w tym, co przez lata w mojej duszy się działo. Aby wyjść z tego lęku, nie potrzeba wcale wiedzy książkowej, specjalistycznego wykształcenia. Jestem tego najlepszym przykładem. Nie mam wykształcenia psychologicznego. Nie posiadam wiedzy fachowej. Jedyne co posiadam, to doświadczenie i wiedzę, którą biorę z samego źródła.

Czytaj dalej „O ślepocie…”

Między skrajnościami

Stan równowagi jest dla człowieka osiągnięciem dość trudnym, nie tylko do urzeczywistnienia, dokonania, ale i zrozumienia czym tak naprawdę jest. Znacznie łatwiej jest popaść w skrajności. Jednak dla mnie, odkąd pamiętam, był czymś, czego szukałam i do czego dążyłam. Czym dla mnie jest równowaga?

Czytaj dalej „Między skrajnościami”

Bo liczy się sama wędrówka…

Dzisiejszy tekst będzie poniekąd komentarzem do słów znalezionych w sieci. Słów, które zapadły gdzieś we mnie i zaczęły żyć własnym życiem. Dlaczego dzielę się z innymi tym, co piszę? Dlaczego to upubliczniam i czy coś z tego tytułu tracę?

Czytaj dalej „Bo liczy się sama wędrówka…”

Po co te emocje?

„Panowanie nad emocjami” jest dziś stwierdzeniem bardzo powszechnym, używanym nawet przez profesjonalistów. W internecie można wyczytać o technikach i całej masie wskazówek. Wśród tych technik, czasem znajduję również medytację, jako jedną z nich. Kiedy kolejny raz czytam o  tym, że nie można dać się ponieść emocjom (bo one nami nie rządzą, tylko my nimi), że trzeba panować nad sobą i inne podobne twierdzenia, to nie mogę zrobić nic innego, jak podejść do klawiatury i zacząć pisać. Czy słowo „panować” jest tu odpowiednie? Czytaj dalej „Po co te emocje?”

O ogrodnictwie inaczej, czyli o prawdzie, pytaniach i odpowiedziach

Dostęp do treści poprzez internet, jest dziś dużym ułatwieniem i ten fakt jest bezdyskusyjny. Korzystam z internetu, prowadzę bloga. Czytam także inne blogi, zaglądam na różne strony, które tematycznie mnie interesują. Zauważyłam jednak kolosalną różnicę w moim odbiorze tych wszystkich treści, do jakich docieram.

Czytaj dalej „O ogrodnictwie inaczej, czyli o prawdzie, pytaniach i odpowiedziach”

O bałaganie, ciszy i priorytetach

Bardzo często jest tak, że napotkane gdzieś zdanie czy myśl, zainteresuje mnie i skłoni do własnych przemyśleń. Celowo nie podaję zwykle odnośników do tychże stron, ponieważ nie zależy mi na krytyce, a tylko na przedstawieniu mojego spojrzenia na daną kwestię. Dziś wpadła mi w oko dość znana i często powtarzana sentencja, że „bałagan w domu, to bałagan w życiu”. Czy zawsze tak jest, że jak mamy porządek w domu, to i w głowie też jest poukładane?  Czytaj dalej „O bałaganie, ciszy i priorytetach”

Źródło siły jest w nas

1430741822W życiu każdego z nas są momenty łatwiejsze i trudniejsze. Czasem takie, które powodują, iż kompletnie nie umiemy poradzić sobie z samym sobą i własnymi emocjami. Nie rozumiemy skąd się biorą. Nie zdajemy sobie sprawy, że coś nam chcą powiedzieć. Miewam takie momenty, jak każdy człowiek. Z tą różnicą, że dziś wiem o tym, iż są moją lekcją. Potrzebuję mocy, siły ducha, energii. Uruchamiam wtedy pewien proces, który jak dotąd najlepiej się sprawdza. Czytaj dalej „Źródło siły jest w nas”