Uwaga Barszcz!

Moja młodzież ze szkolnej wycieczki do Ziołowego Zakątka w Korycinach na Podlasiu przywiozła takie oto zdjęcia:

IMG_20180605_120334

IMG_20180605_120511

Barszcz Sosnowskiego jest okazem w tamtejszym Ogrodzie Botanicznym. Możemy się na niego natknąć w lesie, w drodze do kościółka.

Włos mi się się zjeżył na głowie, jak się o tym dowiedziałam. Młodzież, z uwagi na wiek, została puszczona luzem. Dzieciaki chodziły same. Dotykały kijkami tej rośliny, podchodziły blisko. Sama tabliczka informacyjna, jak widać na zdjęciu, stoi tuż obok liści. Rośliny wychodzą spod ogrodzenia.

Poinformowałam szkołę i nauczycieli. Nie byli świadomi obecności Barszczu w tym miejscu, inaczej nigdy by nie puścili dzieciaków samych. Żaden nauczyciel nie natknął się podczas wędrówek na tę roślinę, z tego co wiem. Nikt ich nie powiadomił o roślinach fototoksycznych. Ani przy wejściu, ani telefonicznie. Było chłodno i pochmurno, na szczęście! Nawet kropił deszczyk. Co by było, gdyby świeciło słońce? Dzieciaki coś tam wiedziały, ale mało. Dobrze byłoby poświęcić w szkole trochę uwagi tej roślinie i zagrożeniom wynikającym z kontaktu.

Proszę o ostrożność i szczególną uwagę wszystkich chętnych, którzy chcą odwiedzić Ziołowy Zakątek w Korycinach. Zwłaszcza tych, którzy wybierają się tam z małymi dziećmi, których czasem trudno upilnować.

Zadzwoniłam do Ziołowego Zakątka i niestety informacja została potwierdzona. Zwróciłam Pani uwagę, że to jest skrajna nieodpowiedzialność z ich strony. Nie rozumiem, w jakim celu posadzono tam takie okazy, które trzeba tępić i które są zagrożeniem dla zdrowia i życia? Odwiedzają ich rodziny z dziećmi i ludzie, którzy nie muszą zdawać sobie sprawy z niebezpieczeństwa. Czasem małe dziecko złapie za liść, zanim rodzic przeczyta informację na tablicy.

Uprasza się Dyrekcję Ziołowego Zakątka o podjęcie kroków, które mają na celu wyeliminowanie zbędnego ryzyka i niebezpieczeństwa wobec odwiedzających. Przede wszystkim o odpowiednie informowanie wszystkich gości czy opiekunów grup o takowym niebezpieczeństwie, aby nie puszczali tam dzieci i młodzieży, zwłaszcza w upalne i słoneczne dni, jak również o należyte zabezpieczenie terenu wokół tej rośliny. Z relacji mojego dziecka wynika, że obecne zabezpieczenie nie spełnia wymogów bezpieczeństwa i nie jest w zasadzie żadnym zabezpieczeniem.

Chcemy czuć się tam dobrze. Chcemy mieć pewność, że nasze dzieci są bezpieczne. To piękne miejsce, które sama odwiedziłam kiedyś wraz z rodziną, kompletnie nieświadoma grożącego nam niebezpieczeństwa. Całe szczęście nie wchodziliśmy głębiej w las, a był upalny i słoneczny dzień. Zbierało się na burzę. Osobiście wcale nie chcę oglądać na żywo tego barszczu, ani żadnej innej toksycznej rośliny. Nie życzę sobie również, by oglądały go z bliska moje dzieci. Wystarczą mi zdjęcia. Barszcz Sosnowskiego nie jest żadną ciekawostką. Jest zagrożeniem dla ludzi i zwierząt!

Mam nadzieję, że Dyrekcja ustosunkuje się do moich skarg i zażaleń, które złożyłam również telefonicznie.

Reklamy

5 odpowiedzi na “Uwaga Barszcz!”

  1. O barszczu Sosnowskiego co roku słyszę w dziennikach, niektóre regiony Polski mają z tym problem, ale sam NIGDY NA OCZY TEJ ROŚLINY NIE WIDZIAŁEM!!! Choć wiem że jest cholernie niebezpieczna dla zdrowia a nawet życia. Niby mój region (Roztocze) obfituje we wszelkiego rodzaju roślinność, ale jak dotąd, chwalić Boga, nie mieliśmy z tym problemu, ani o żadnych przypadkach poparzeń nie słyszałem…

    1. W mojej okolicy również nie widziałam i nie słyszałam o Barszczu. W głowie mi się tylko nie mieści, że można tę roślinę hodować jako ciekawostkę i okaz, podczas gdy wszyscy ją tępią.

      1. Ładna mi ciekawostka, która może zabić… Pewnie nikt nie pomyślał o zakazie hodowli, bo i nikt nie pomyślał, że komuś przyjdzie do łba żeby to hodować…

Komentarze nie są moderowane. Masz inne zdanie? To nie kółko wzajemnej adoracji. Wal śmiało. Chcesz coś dodać?

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.