Z cyklu: „Myśl na dziś”

„Im dalej coś od siebie odpychasz,
tym większe to się staje” –
Bert Hellinger.

To przedziwne, ile można zyskać na akceptacji danej chwili i tego co się ma w duszy. Ile można zyskać, kiedy nie odpychasz niczego, co w tobie jest w danej chwili. Nawet jeśli płyną łzy…

Witasz się ze smutkiem, który ni stąd, ni zowąd przybył i po jakimś czasie masz wrażenie, jakby zaczynał stapiać się z radością. Przyjmujesz każdy ciężar, jaki spada na ciebie, każdą kłodę rzuconą pod nogi i już nie miotasz się w złości i rozpaczy. Przyjmujesz każdy problem, który się pojawia. Witasz samotność jak najlepszą przyjaciółkę. I co? I to cudowne uczucie, ten spokój, że nic ci ciszy nie odbiera.

ANTOR MOUNA

W nocnej ciszy siadasz, kiedy cały dom już śpi. Składasz ręce i zagłębiasz się w siebie. Twoje nocne odosobnienie, chwila tylko dla ciebie. Już wiesz, że dasz radę i nawet małe potknięcia czy nawet duże upadki tego nie zmienią. Nawet ból jest jakby mniejszy, kiedy przestajesz walczyć ze sobą. Obserwujesz swoje emocje i widzisz swoje reakcje, tak kompletnie inne od tych z przeszłości. Widzisz, jak każdego dnia następują w tobie zmiany. Nie przypominasz siebie sprzed lat. I wiesz, że to co się tworzy jest dobre.

Bo kiedy ziarno w tobie skiełkuje, nie ma takiej siły, która powstrzyma go przez wzrastaniem…. Ono rośnie w tobie i wiesz, że nie ma odwrotu. Zmieniasz się ty, twoje otoczenie. Zmienia się świat.

Reklamy

Komentarze nie są moderowane. Masz inne zdanie? To nie kółko wzajemnej adoracji. Wal śmiało. Chcesz coś dodać?

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s