Zmiany

Te słowa trzymają mnie przy zdrowych zmysłach, kiedy jest źle, kiedy rozpadam się na miliony kawałków.  Niektóre przeżycia zmieniają nas. Nie jesteśmy już tacy, jak wczoraj, ale taka jest kolej rzeczy. Najważniejsze, by się nie cofać, by nie stać w miejscu. Wstałam i idę, inna już.

Zrozumiałam, że jest tylko jeden człowiek, który jest i będzie ze mną dlatego, że jestem, jaka jestem. Tylko, czy może aż? I tylko jemu warto pokazywać siebie taką, jaką jestem. A inni cóż… Chwilowo zajmę się sobą.

Być może…

 

 

 

 

Nie wiem, jak będzie ewoluował ten blog, czy się zmieni i jak zmienię się Ja. Nawet dla mnie jest to zagadką. Nie wiem, czy w ogóle pójdzie ze mną dalej. Nie wiem, ile z siebie zechcę komuś dać i czy w ogóle zechcę. Nie ma tamtej Anitki… Nie będę brać na siebie problemów świata i innych ludzi. Nie będę dbać o ich uczucia, niech się sami nauczą o nie dbać. Ta lekcja przyda się tym wszystkim, którzy jeszcze tego nie potrafią. Sama taką dostałam i żyję. Może nawet wyszła mi na dobre. Nie jestem Matką Teresą i być nie zamierzam. Sami dbajcie o siebie, sami sobie rozwiązujcie własne problemy. Tak, jak robię to Ja przez całe swoje życie. Mnie nikt nie pyta o mój komfort psychiczny, tylko jedna osoba stara się mnie zrozumieć. Pozwólcie, że sama o niego sobie zadbam, tak będzie najzdrowiej. Chwilowo nie mam siły ani chęci, by myśleć o innych. Jestem, jaka jestem i ktoś mnie prosił, bym zawsze taka była, bo to, że jestem nadwrażliwa, za bardzo uczuciowa, bardzo emocjonalna, z emocjami tuż pod skórą, to świadczy o mojej wyjątkowości. To, że się wybijam z tłumu; emocjami, sposobem ich uzewnętrzniania, sposobem komunikowania się ze światem i ludźmi, swoją wrażliwością, to jest WYJĄTKOWOŚĆ, której nikt nie powinien zniszczyć, bo to skarb. A to, że niektórzy nie potrafią tego zaakceptować, to znaczy, że to oni mają jakiś problem, nie ja. Być może ma rację…

Wyszłam na chwilę i nie wiem jaka wrócę. Dam sobie czas… Pomyślę nad tą prośbą, bo wyszła od człowieka dla mnie najważniejszego, z którym się w życiu najbardziej liczę.

 

 

 

 

 

 

I jeszcze jedno:

Reklamy

Komentarze nie są moderowane. To nie kółko wzajemnej adoracji. Pamiętaj tylko, że Twoja wypowiedź świadczy o Tobie, nie o mnie.

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s