Pytania

„Musisz odkryć pracę, której dokonujesz nie ze względu na jej użyteczność, ale ze względu na nią samą, niezależnie od tego, czy przyniesie ci ona sukces czy nie, czy będziesz chwalony czy nie, czy będziesz kochany i podziwiany czy nie, niezależnie od tego, czy ludzie ją znają i będą za nią wdzięczni czy nie. Czy istnieją w twoim życiu zajęcia, którym się oddajesz po prostu dlatego, że sprawiają ci przyjemność i pochłaniają całą twoją istotę”? – A. de Mello.

Odpowiednie pytanie w odpowiednim momencie. Od dawna nie szukam odpowiedzi, ale właściwych pytań. Kiedy w głowie tłukło mi się mnóstwo myśli, trafiłam na ten właśnie cytat. To pytanie wyzwoliło inne, na zasadzie domina. Zadawanie sobie właściwych pytań jest czasem znacznie trudniejsze od odpowiedzi. Jeśli nie potrafimy znaleźć odpowiedzi, znaczy się pytanie było niewłaściwe.

Dlaczego śpiewam? Dlaczego uprawiam ogródek? Bo to kocham, proste. Dlaczego robię, co robię a nie co innego? Dlaczego tak a nie inaczej? Od wielu lat nad tym się zastanawiam, dlaczego z takim trudem poddaję się czemuś, co muszę lub co należy robić, bo przecież tak robią wszyscy. Tylko, że ja to nie wszyscy. Dlaczego nie mam parcia na szkło i nie próbuję odnieść jakiegoś życiowego sukcesu, bez względu na to czy chodzi o śpiewanie czy inne zajęcia? Dlaczego Ty się marnujesz? Dlaczego siedzisz w domu? Te pytania ciągle słyszę i bardzo często ktoś próbuje mi ustawiać moje życie podsuwając swoje własne wybory, jakich by dokonał. Tłumaczą to tym, że kiedyś zostanę z palcem w nocniku i niezabezpieczoną starością. Czy ktokolwiek da mi taką gwarancję, że robiąc karierę to się zmieni? Oczywiście, że nie. Przez większość życia nie miałam możliwości robienia tego, co chciałam i co było moim własnym wyborem. Wiele lat nie miałam żadnego wyboru, żyłam według oczekiwań innych, pod dyktando innych. Postanowiłam to zmienić i zacząć żyć inaczej. Życie jest zbyt krótkie, zbyt wartościowe, by je marnować.

Poza radością z samego faktu śpiewania, nie oczekuję niczego więcej. Internet daje takie możliwości w zasięgu ręki, których sama nie posiadam. Rejestrując się na jakimkolwiek portalu czy forum, bardzo szybko można jednak wpaść w pułapkę. Zanim się zorientujemy, już jesteśmy wplątani w sidła ludzkich opinii, z których nie potrafimy się uwolnić. Uzależniamy się od pochwał, pozytywnych głosów. Opanowuje nas smutek, jeśli nikt nie pochwali naszego dzieła, zdjęcia czy ogrodu. Bardzo szybko orientujemy się, jak funkcjonować w takim środowisku. Zaczynamy grać w te same gry co inni, chwalimy czyjeś piosenki, choćby słoń komuś nadepnął na ucho, usprawiedliwiając samego siebie, że to przecież dobry uczynek zrobiliśmy. Tylko komu to już nie wiem. Nie wypada go nie pochwalić, skoro on nas pochwalił. Wszechobecna zasada „coś za coś”. A jak ktoś ciebie nie chwali i nie odwiedza, to ty też go nie odwiedzasz. Takim to sposobem nakręca się machina, niestety chyba głównie fałszu, bo na pewno nie szczerości. Asertywność zaczyna odchodzić do lamusa. Ludziska dziwią się, czemu ktoś nie ma komentarzy, czemu u niego taka cisza, czemu milczy. A no właśnie dlatego, że nie bierze udziału w tych grach, przeciwstawia się nim. Żyje według swoich norm, według swoich standardów, nie tęskni za poklaskiem, nie poświęca swojego życia na schlebianiu innym i zjednywaniu sobie ludzi. Mówi tylko wtedy, gdy ma coś ważnego do powiedzenia, a słowa nie są podszyte żadnymi oczekiwaniami. Nie pozwala innym kontrolować siebie ani sobie innych. A może też dlatego, że ma słaby internet oraz limity i chociażby z tego powodu również musi cenić swój czas i swoje uciekające gigabajty. Jeśli nie przynależy również do żadnego towarzystwa wzajemnej adoracji, to jak ma być? Konsekwencje tego są oczywiste, ale obym w życiu miała tylko takie problemy. Tego sobie samej życzę. Szczerość i bezinteresowność dziś nie jest w cenie. W cenie jest mówić wszystkim to, co wolą usłyszeć.

Cokolwiek robię, to dla samej radości, nie dla chęci odniesienia sukcesu. Nie wiem jak długo zdrowie pozwoli mi śpiewać, cieszę się więc każdą chwilą spędzoną z mikrofonem. Problemy z uchem mam cały czas. Raz lepiej jest, raz gorzej. Wykorzystuje więc każdą lepszą chwilę, by się nią nacieszyć. Mam tę świadomość, że w każdej chwili śpiewanie może się skończyć. Przepraszam, ale szkoda mi w życiu czasu na pierdoły. Są też jeszcze inne zajęcia, które sprawiają mi wielką radość. Idzie wiosna, można pogrzebać w ziemi i wysiewać kwiatki. Patrzeć na budzącą się do życia przyrodę to sama radość.

O wartości czyjegoś dzieła, według mnie nie decyduje odniesiony sukces czy dążenie do niego. Nie decydują też czyjeś głosy i mnogość opinii pod dziełem a sama radość, że to dzieło powstało i jest kochane. Nie każdemu zależy na sukcesie. Nie każdy chce brać udział w tym wyścigu na szczyt. Nie każdy marzy o wielkiej scenie. Kocham góry, ale nie muszę od razu zdobywać szczytów. Z dołu równie pięknie wyglądają. Mnie wystarczy, że moim bliskim i znajomym sprawi to radość i wyzwoli w nich jakieś emocje. Muzyka wycisza umysł i dzięki temu pomaga nam więcej rozumieć. Nie potrzebuję też potwierdzeń i pochwał. Jestem świadoma swojego głosu, swoich atutów i tego, nad czym jeszcze trzeba popracować.

Czy umiesz uwolnić się od opinii innych? Czy potrafisz samemu odnaleźć swoją wartość w sobie, a nie w opiniach innych? Jak reagujesz, gdy pod Twoim wpisem nie ma komentarzy? Co czujesz, gdy widzisz tylko pustkę i głuchą ciszę? Co czujesz, gdy Cię skrytykują?
Znam  to z autopsji. Te uczucia nie są mi obce. Wiem, co się wtedy czuje. Wiem też, jak bardzo człowiek to z siebie wypiera. Wiem, jak bardzo trudno to zmienić i  zacząć od nowa. Czy ja potrafię? Każdego dnia zadaję sobie to pytanie i staram się życiem na nie odpowiadać.

Reklamy

2 Replies to “Pytania”

Komentarze nie są moderowane. To nie kółko wzajemnej adoracji. Pamiętaj tylko, że Twoja wypowiedź świadczy o Tobie, nie o mnie.

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s