Bezkarni? Do czasu…

„Ksiądz prosi by lekarze zabili jego nowonarodzoną córeczkę”. Kolejny przykład – „Poród na poznańskiej plebanii”. Czy Kościół kolejny raz zamiecie wszystko pod dywanik, a karą będą misje lub przeniesienie do innej placówki?

Tych przykładów można podać mnóstwo. Przez tyle lat katoliccy hipokryci czuli się bezkarni i tacy właśnie byli. Kościół skrzętnie ukrywał wszystkie wybryki swoich ludzi. Miał pozycję, nietykalność i swoje sposoby, by sprawy tuszować. Do czasu… Prędzej czy później, te sprawy wypływały na światło dzienne. Jak mówi polskie przysłowie: „Prawda jak oliwa – zawsze na wierzch wypływa”.

Dość głośno w mediach było o zamordowaniu franciszkanina Mirosława Karczewskiego, który wyjechał na misje do Ekwadoru. Podano, iż była to niewinna ofiara napadu rabunkowego, bowiem zginął laptop i telefon komórkowy. Dziś wiadomo już, iż była to kompletna nieprawda. Zatuszowano bowiem imprezę zakrapianą alkoholem i orgie seksualne. Rzekomo zaginiony laptop i telefon był cały czas w posiadaniu policji. Informacje wyciekły z szyfrowanego listu kierowanego do Watykanu. Więcej informacji o franciszkaninie oraz wiele innych ciekawych historii, pokazujących prawdę o Watykanie, można znaleźć na blogu Agnieszki Zakrzewicz „W cieniu San Pietro”.

Kościół chyba nadal nie uświadamia sobie, że bezkarność nie będzie trwała wiecznie. Już zaczyna ponosić tego konsekwencje. Ludzie przejrzeli na oczy i masowo odchodzą z Kościoła. Widzą kłamstwo i hipokryzję. Jeśli nawet Kościół nie odpowie prawnie za wszystkie swoje występki, autorytet jego będzie malał, co też się właśnie dzieje. Pedofilia, kobiety, seks, liczne dzieci księży, pokazują istotę Kościoła katolickiego oraz to, w jak głębokim poważaniu mają oni swoje własne dogmaty, nakazy i zakazy.

Poznacie prawdę, a prawda was wyzwoli!

Jana 8:32

Co prawda, to prawda. Mnie już wyzwoliła 🙂

Reklamy

One Reply to “Bezkarni? Do czasu…”

Komentarze nie są moderowane. To nie kółko wzajemnej adoracji. Pamiętaj tylko, że Twoja wypowiedź świadczy o Tobie, nie o mnie.

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s