Dlaczego?

Japonia – nazwa tego kraju jest dziś na ustach wszystkich ludzi. Powodów nie trzeba nikomu tłumaczyć. Kraj dotknięty niewyobrażalnym kataklizmem. Kraj, który wydawało się, że jest przygotowany na wszystko. Kraj pełen możliwości i ogromnej wiary w najnowocześniejszą technologię, posypał się jak domek z kart.

Kiedy czytałam i oglądałam wszystkie doniesienia, w głowie dźwięczały mi słowa Epikura:

Czy Bóg chce zapobiegać złu, lecz nie może? Zatem nie jest wszechmocny. Czy może, ale nie chce? Jest więc niemiłosierny. Czy może i chce? Skąd zatem zło? Czy nie może i nie chce? Dlaczego więc nazywać go Bogiem?

Trafne i jakże prawdziwe. Doceńmy lepiej Matkę Naturę. Ona przemawia do nas coraz dobitniej. Pokazuje nam, że to w jej rękach jest cała moc, a żaden bóg nikomu nie pomoże. W kwestii wiary ludzie zupełnie oderwali się od rzeczywistości. Wszystko są w stanie pogodzić z wiarą i zdawać by się mogło, że żadna katastrofa tego nie zmieni. Oszukują samych siebie, że to Bóg ich uratował, zabijając jednocześnie niewinne dzieci i niemowlęta. We wszystkim chcą dostrzec jakiś cel i sens, podczas gdy zupełnie go brak. Na myśl przychodzi mi również opowiadanie Marka Twaina, który przy pomocy satyry świetnie zobrazował myślenie ludzi wierzących.

To, co chrześcijanie przypisują swojemu Bogu, nie ma z Nim nic wspólnego. Natura rządzi się swoimi prawami, na które jeśli w ogóle mamy jakiś wpływ, to nie jest na tyle wielki, by coś zmienić. Prawa natury są dla człowieka bezlitosne. Kataklizmy były, są i będą. Natura wciąż zmienia swoje barwy, a my jesteśmy tu na chwilę. To niekończący się cykl narodzin i śmierci, nie zawierający w sobie żadnej metafizycznej tajemnicy. Nie potrzebuję wiary, by się z tym oswoić. Homo sapiens nie jest kimś wyjątkowym na tym świecie. Jest jednym z wielu, który jest i za chwilę może go nie być. Może wyginąć tak samo jak dinozaury.

Kara za grzechy, niektórzy powiadają. To jest dla mnie jeden z powodów, by nie wierzyć w spiskowe teorie chrześcijan, ani w jakiegokolwiek boga. Cóż za mściwa i żałosna istota by to była!

Advertisements

One Reply to “Dlaczego?”

  1. Bardzo ciekawy blog. Zachęca do tego żeby się spotkać i porozmawiać na tematy filozoficzno-religijne. Jestem w Węgrowie dosyć często więc jeśli będzie Pani chciała to z przyjemnością z Panią podyskutuję. Mój e-mail wpisałem w wymagane pole więc mam nadzieję, że Pani go dostanie. Jeśli nie to sprawdzę za jakiś czas to miejsce w poszukiwaniu odpowiedzi na mój komentarz.P.S.Ani nie jestem katolikiem, ani nie zamierzam na Panią napadać. Wolę merytoryczną, światopoglądową dyskusję. Może nas ubogaci… 🙂

Komentarze nie są moderowane. To nie kółko wzajemnej adoracji. Pamiętaj tylko, że Twoja wypowiedź świadczy o Tobie, nie o mnie.

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s