O ogrodnictwie inaczej, czyli o prawdzie, pytaniach i odpowiedziach.

Dostęp do treści poprzez internet, jest dziś dużym ułatwieniem i ten fakt jest bezdyskusyjny. Korzystam z internetu, prowadzę bloga. Czytam także inne blogi, zaglądam na różne strony, które tematycznie mnie interesują. Zauważyłam jednak kolosalną różnicę w moim odbiorze tych wszystkich treści, do jakich docieram.

Czytaj dalej

O bałaganie, ciszy i priorytetach…

Bardzo często jest tak, że napotkane gdzieś zdanie czy myśl, zainteresuje mnie i skłoni do własnych przemyśleń. Celowo nie podaję zwykle odnośników do tychże stron, ponieważ nie zależy mi na krytyce, a tylko na przedstawieniu mojego spojrzenia na daną kwestię. Dziś wpadła mi w oko dość znana i często powtarzana sentencja, że „bałagan w domu, to bałagan w życiu”. Czy zawsze tak jest, że jak mamy porządek w domu, to i w głowie też jest poukładane?  Czytaj dalej

Niewidzialność

Dzieciom zdarza się marzyć, że są niewidzialne. Myślą o czapce niewidce, by móc być może nabroić tak, by nikt ich nie widział. Z tego co wiem, czasami myślą o tym także dorośli. Chcieliby przejść przez tłum niezauważeni, niewidoczni. Są też tacy ludzie, którzy nie muszą o tym marzyć. Niewidzialność jest z nimi praktycznie od zawsze. Już jako dziecko byli niezauważani przez dorosłych. Czasem tylko inne dzieci zauważały i bezczelnie wykorzystywały ślepotę dorosłych. I to zostaje w człowieku na zawsze… Czy się tego chce, czy nie. Czytaj dalej

Granice

Wielu z nas być może zna to uczucie, kiedy chcielibyśmy czegoś spróbować, ale się boimy. Modne stało się przekraczanie granic czy wychodzenie ze strefy komfortu, o czym dziś możemy się dowiedzieć wchodząc na strony równie modnego coachingu. Pamiętam to z dawnych czasów. Chciałabym, jednak się boję. Tak, znam to uczucie. Obecnie jednak nie przypominam go sobie. W tej chwili jest mi to obce. Nie muszę się bać pójścia w jakąś stronę. Idę, kiedy jestem gotowa. Czytaj dalej

Źródło siły jest w nas

1430741822W życiu każdego z nas są momenty łatwiejsze i trudniejsze. Czasem takie, które powodują, iż kompletnie nie umiemy poradzić sobie z samym sobą i własnymi emocjami. Nie rozumiemy skąd się biorą. Nie zdajemy sobie sprawy, że coś nam chcą powiedzieć. Miewam takie momenty, jak każdy człowiek. Z tą różnicą, że dziś wiem o tym, iż są moją lekcją. Potrzebuję mocy, siły ducha, energii. Uruchamiam wtedy pewien proces, który jak dotąd najlepiej się sprawdza. Czytaj dalej

List do Ciebie piszę…

źródło: zasoby własne

źródło: zasoby własne

Żegnaj babciu…   18 listopada wyruszyłaś w ostatnią drogę. Taką Cię zapamiętam.

Ciężko było mi znaleźć odpowiednie słowa wcześniej. Emocje były zbyt silne. Potrzebowałam czasu, by sobie wszystko poukładać, by odgrzebać wspomnienia, które gdzieś tam ślad czasu pozacierał. W dalszym ciągu powrót do wspomnień wiele mnie kosztuje, ale teraz jest ten czas… Teraz… Czytaj dalej